Subiektywny przegląd muzyczny
Blog > Komentarze do wpisu

Góra vs. Mahomet

Nie przyszła góra do Mahometa, Mahomet przyszedł do góry. Tak w skrócie mógłbym podsumować jedno z istotniejszych dla mnie koncertowych wydarzeń lata 2013. Odkąd usłyszałem, iż podczas tegorocznego Openera jednym z headlinerów została formacja Queens Of The Stone Age, poważnie zastanawiałem się czy może jednak się w końcu nie złamać i pojechać. Niespecjalnie kusiło mnie robienie trasy do Gdańska, stąd też oczywiście odpuściłem ostatecznie tę koncepcję, jednak mimo to koncert zobaczyłem. Online. Od kilku lat to jest coś, co cieszy mnie za każdym razem gdy trafię na właściwy link - transmisje internetowe z najważniejszych festiwali muzycznych to ciekawa alternatywa dla tych, którzy nie mogą / nie lubią / nie chcą łączyć słuchania muzyki z dalszymi, często kilkudniowymi wyjazdami. Widziałem kilka lat temu Slipknot na Glastonbury - to od niego zaczęła się moja znajomość z tego rodzaju streamami występów w czasie rzeczywistym i odtąd śledzę pilnie czy i które pozycje z festiwalowych lineupów da się zobaczyć na żywo w Internecie. W tym roku QOTSA widziałem dwukrotnie - raz na rzeczonym Openerze oraz nieco wcześniej, podczas festiwalu Pinkpop. Formacja Josha Homme intensywnie promuje nowy album, wydany w bieżącym roku i zatytułowany ...Like Clockwork, stąd dzięki tym występom mogłem rozpocząć znajomość ze wspomnianą płytą. Pierwszym singlem z tego krążka jest My God Is The Sun, a wideoklip do niego stanowi część krótkometrażowej produkcji animowanej (noszącej identyczny tytuł jak nowy album), na którą składają się jeszcze utwory I Appear Missing, Kalopsia, Keep Your Eyes Peeled oraz If I Had A Tail. My God Is The Sun jest w istocie piątym elementem składowym filmu, za który odpowiadają Boneface oraz Liam Brazier.

Rzecz jasna nie zabrakło też starych dobroci, jak choćby Little Sister z pochodzącej z 2005 roku płyty Lullabies To Paralyze (teledysk zrealizowali wspólnie Nathan Cox i Josh Homme). 

Na koniec nagranie z tegorocznego Openera - Make It Wit Chu. Oby więcej takich streamów!

wtorek, 23 lipca 2013, rkdeey

Polecane wpisy

  • Zagubić się do ostateczności

    Przyznać muszę, iż Linkin Park przestałem słuchać już jakiś czas temu. Wyjąwszy sentymentalne powroty do Hybrid Theory czy Meteory zupełnie straciłem orientację

  • Cisza w ogrodzie

    Co mogło mnie skłonić do powrotu do pisania po ponad rocznej przerwie? Niestety, tym razem ze smutkiem przyszedł czas napisać kilka słów na temat Chrisa Cornell

  • Pożegnalny prezent

    Z przykrością obserwuję jak odchodzą kolejni idole wczesnej młodości. Tym razem do gwiazd powrócił Major Tom, Ziggy Stardust, przydomki długo by wymieniać. Dawi

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Pisałem o

(c) 2008 eskey

RSS icon
Ich słucham
Propaganda
Add to Technorati Favorites
web stats
Blox Maraton 2011