Subiektywny przegląd muzyczny
RSS
piątek, 11 listopada 2011

Powoli zbliża się zaplanowana na 6 grudnia premiera składanki the best of niemieckiej formacji Rammstein, zatytułowanej Made In Germany 1995-2011. Jak to zwykle bywa z tego typu wydawnictwami, do zestawu najbardziej znanych dokonań zespołu dołączone zostaną niepublikowane dotąd nagrania. Jednym z nich jest utwór Mein Land, do którego teledysk można oglądać od niedawna. Wideo jest dziełem Jonasa Åkerlunda. Nakręcone ono zostało w Kalifornii - akcja toczy się na Sycamore Beach w Malibu. Klip jest połączeniem parodii serialu Baywatch, stylizowanej do pewnego stopnia na lata 60. ubiegłego wieku oraz typowego dla R+ sztafażu - płomienie, miotacz ognia, stylizacja wywołująca u mnie skojarzenie z górnikiem zombie, plus kilka zabiegów makijażysty. No i nagie piersi, co też w ostatnim czasie nie zaskakuje (choć jest to zupełnie inna skala niż w wideo - również zrealizowanym przez wymienionego wyżej szwedzkiego reżysera - do utworu Pussy). Jeśli chodzi o samo nagranie, to Rammstein tradycyjnie gra szybko i mocno, ale niczym nie zaskakuje, nic nowego nie wnosi. Do posłuchania i obejrzenia, ale nie sądzę, żebym miał do tego akurat nagrania powracać zbyt często. Za to po raz kolejny (jak i przy wspomnianym Pussy) stawia pytanie dokąd zespół właściwie zmierza.

środa, 09 listopada 2011

Staram się nie wnikać zbyt głęboko w wyczyny naszej obecnej sceny politycznej. Uważam, iż dobrze jest od czasu do czasu urwać sobie od polityki. Kiedy ścierają się krzyżowcy i krzyżacy, kiedy jedni łapią się za słówka, a inni za półsłówka, każdy z każdym przeciwko każdemu i między sobą warzą spiski i koalicje, rozsądnym wydaje się pomyśleć o wyjeździe do wód czy spędzeniu dnia w pościeli, ograniczając się do zamówienia obiadu i nadrabiania zaległości książkowych. Bez wiadomości, komentarzy, pyskówek i wszelkich kombinacji naszych milusińskich. Zarazem jednak jest to dobra okazja by wspomnieć o najnowszym (choć już kilka miesięcy dostępnym w eterze) dokonaniu reaktywowanej formacji Illusion. Mam na myśli teledysk i nagranie zatytułowane Solą w oku. Lipa w roli obrotowego polityka jest przerysowany, ale coś w tym zamieszaniu jest. Coś przyjemnego dla ucha, bo z okiem to różnie może być.

Pisałem o

(c) 2008 eskey

RSS icon
Ich słucham
Propaganda
Add to Technorati Favorites
web stats
Blox Maraton 2011