Subiektywny przegląd muzyczny
RSS
niedziela, 30 maja 2010

Lubię koncerty, słuchanie muzyki granej na żywo zawsze sprawia mi dużo przyjemności. Od dawien dawna moim koncertowym faworytem była Pidżama Porno. Po zawieszeniu działalności przez zespół zapanowało bezkrólewie - nic nie było w stanie zachwycić mnie na tyle, bym uznał, że to jest coś szczególnego. Wczoraj ta sytuacja się zmieniła. Generalnie wszelkie muzyczne inkarnacje Kazika zliczyć trudno, koncertowo Kult zawsze był dla mnie istotny, jednak w roli faworyta od wczoraj oficjalnie obsadzam KNŻ. Pierwszy koncert kilka miesięcy temu był zachęcający, choć dość krótki jak dla mnie, w sobotę natomiast posłuchałem ich live podczas Ursynaliów i mam pewność - formacja Kazik Na Żywo to mój nowy ulubiony polski wykonawca koncertowy, bardzo mnie cieszy ich reaktywacja. Dużo ciężkiego grania, ale i zabawy dźwiękiem - jak choćby poniższy aranż Piosenki Trepa z pierwszego solowego albumu Kazika, zatytułowanego Spalam się i wydanego w 1991 roku (trzy lata później Piosenka Trepa znalazła się także na debiutanckim krążku KNŻ, zatytułowanym Na żywo, ale w studio). Nagranie to zostało jakiś czas temu przez muzyków Kaenżetu zaadaptowane do utworu Lust For Life Iggy'ego Popa (kiedyś pisałem o nim szerzej, notka tutaj). Teledysk Yacha, a następnie koncertowe wykonanie to moje propozycje na dziś, enjoy! ;)

 

wtorek, 25 maja 2010

Tegoroczna wiosna nie daje nam powodów do zadowolenia. Katastrofa lotnicza, wielka powódź, to nie są wydarzenia, których chcielibyśmy doświadczać. Również ze świata muzyki dochodzą do nas głównie przykre wieści. Nie tak znów dawno temu pisałem o śmierci frontmana Type O Negative. W zeszłym tygodniu usłyszeliśmy o odejściu Ronniego Jamesa Dio, zaś wczoraj zmarł basista formacji Slipknot Paul Gray, znany także jako #2 oraz The Pig. Stąd też dziś to podwójne wspomnienie - najpierw wyreżyserowane przez Arthura Ellisa wideo do klasycznego nagrania formacji Dio, zatytułowanego Rainbow In The Dark z wydanego w 1983 roku albumu Holy Diver, a następnie koncertowy teledysk Shawna Crahana do singla The Nameless z krążka grupy Slipknot zatytułowanego 9.0: Live - sam utwór oryginalnie znalazł się na płycie Vol.3 (The Subliminal Verses).

środa, 19 maja 2010

Kilka dni temu Audytor zapytał mnie via Blip, jak moje plany open'erowe. Ano nijak. Mijam się z tym festiwalem od dawna, minę się i w bieżącym roku. Czasowo, finansowo, odległościowo, lista przyczyn zebrałaby się całkiem długa. A szkoda, szybki rzut oka na listę tegorocznych koncertów pokazuje całkiem miły dla ucha zestaw. Z przyjemnością posłuchałbym klasycznie gitarowego Pearl Jam, pobujałbym się przy kołyszących brzmieniach Cypress Hill, przekonał się co ma do zaproponowania Gorillaz Sound System i parę innych grup. Jednego koncertu szkoda mi szczególnie - w Gdańsku zagra reaktywowane w ubiegłym roku Skunk Anansie. Od dawna mam swoisty sentyment do tej formacji, choć trudno byłoby mi powiedzieć czym konkretnie spowodowany, bo nie uważam się za jakiegoś fanatyka ich dorobku - chyba po prostu całkiem dobrze pasują do moich upodobań. Skoro więc o nich mowa, proponuję teledysk do Squander - dość nietypowe jak na nich nagranie, nasuwające niebezpodstawne moim zdaniem skojarzenia z ich Hedonism (Just Because You Feel Good). Kompozycja ta pochodzi z ubiegłorocznego the best of, zatytułowanego Smashes & Trashes, gdzie była jedną z trzech piosenek, uzupełniających zbiór najważniejszych muzycznych dokonań grupy. Natomiast jak donosi sam zespół, trwają prace nad całkiem nowym albumem, którego premiera planowana jest na najbliższą zimę.

wtorek, 18 maja 2010

Globalne ocieplenie i zanieczyszczenie środowiska to jedne z dziedzin, które pojawiają się jako motywy w twórczości Serja Tankiana. Deszcze, które od kilku dni nieustannie nas męczą, przypomniały mi o utworze pochodzącym z wydanego w 2007 roku albumu Elect The Dead. Nagranie, moim zdaniem jedno z najlepszych na całym krążku, porusza wspomniane zagadnienia i negatywnie odnosi się do niszczenia środowiska naturalnego, co w opinii muzyka prowadzić może do upadku cywilizacji w formie, jaka jest nam znana - lub może nawet ostatecznego końca (czemu zresztą daje wyraz w wideoklipie wyreżyserowanym przez Tony'ego Petrossiana). Sam tytuł utworu - Sky Is Over - odnosi się do strony internetowej Sky Is Over, którą Tankian wspiera.

20 czerwca Serj Tankian wystąpi w Warszawie wraz z orkiestrą symfoniczną. Posłuchajmy z tej okazji jak Sky Is Over brzmi w takim właśnie wykonaniu.

piątek, 07 maja 2010

Maj zapowiada się deszczowy. Maj zapowiada się juwenaliowy. Niestety pierwsze zdanie wywiera negatywny wpływ na zdanie drugie - prognozy długoterminowe zapowiadają miesiąc zdominowany przez opady, co w pewnej mierze nastawia negatywnie do wyjść i słuchania muzyki pod gołym niebem w strugach deszczu. Dziś pogoda zniechęciła mnie do pójścia na koncert Voo Voo i British Sea Power. Nie powiem, żałuję trochę, zwłaszcza tego drugiego wykonawcy, ale nie czuję się najlepiej, a mam w kieszeni bilety na jutrzejszy Kult. Właśnie, Kult czyli juwenaliowa instytucja. Z jednej strony jedyny biletowany koncert, z drugiej zaś coś oczywistego, bez czego juwenalia warszawskie (a i pewnie nie tylko) niezbyt można sobie wyobrazić. Stąd też moje mocne postanowienie, by jutro wybrać się na występ niezależnie od pogody (wcześniej zagrają jeszcze Buldog, Lao Che i Jedenu). Deszczowej zapewne, ale nadzieję na słońce mieć można. Sięgnijmy zatem do teledysku Kultu - tym razem Brooklyńska Rada Żydów z wydanego w 2001 roku albumu Salon Recreativo. Tak na rozgrzewkę.

Pisałem o

(c) 2008 eskey

RSS icon
Ich słucham
Propaganda
Add to Technorati Favorites
web stats
Blox Maraton 2011