Subiektywny przegląd muzyczny
RSS
środa, 30 czerwca 2010

Każdy ma sekrety. Tajemnice. Rzeczy, o których mówić nie chce, nie lubi, a czasem po prostu woli nie pamiętać. Zarazem jednak miewamy tendencje, nieraz dość lekkomyślne, do zwierzania się z takich właśnie informacji. Warto pamiętać mimo wszystko, iż słowo raz wypowiedziane, niekoniecznie pozostanie w ukryciu tak, jakbyśmy sobie tego życzyli (zwłaszcza w dzisiejszych czasach). Dlatego też wciąż prawdziwa pozostaje maksyma, iż mowa jest srebrem, a milczenie złotem. Dochowywanie tajemnic zaś jest sztuką, czasem trudną do opanowania, więc warto uważać, co i komu się mówi - o czym przypomina formacja Queens Of The Stone Age w utworze The Lost Art Of Keeping A Secret. Nagranie to pochodzi z albumu Rated R, wydanego w 2000 roku. Autorem wideoklipu był John Pirozzi.

sobota, 26 czerwca 2010

Korn III - Remember Who You Are to tytuł dziewiątego studyjnego albumu grupy KoЯn, który ma ujrzeć światło dzienne 13 lipca bieżącego roku. Trójka w tytule ma symbolizować pierwsze produkcje grupy, która postanowiła tym razem nawiązać do swej wczesnej twórczości. Podobne znaczenia ma druga część tytułu: zdaniem muzyków należy pamiętać o tym skąd się pochodzi, dlaczego postanowiło się tworzyć muzykę, krótko mówiąc - istotna jest pamięć o korzeniach i początkach, aby nie zatracić się w sobie wiedzieć kim naprawdę jesteśmy. Skoro zaś o przeszłości mowa, Jonathan Davis odwołuje się do niej w utworze Oildale (Leave Me Alone). Nagranie nie ma zbyt wiele wspólnego z kalifornijskim miastem Oildale, w którym zrealizowano teledysk, a które położone jest niedaleko Bakersfield, w którym wokalista KoЯn dorastał - w utworze tym Davis po raz kolejny odwołuje się do okresu swej niespokojnej młodości.

sobota, 19 czerwca 2010

Ostatnio po raz kolejny sięgnąłem do twórczości Rage Against The Machine. Tym razem padło na album The Battle Of Los Angeles z 1999 roku, a szczególną moją uwagę przyciągnął utwór zatytułowany Voice Of The Voiceless (nie ma do niego teledysku, jedynie fanvid). Może to z powodu wariacji gitarowych Toma Morello, a być może dlatego, że głos, a właściwie głosowanie, to temat na czasie, a w niedzielę mamy szansę, aby oddać nasz głos na kandydata, który najbardziej zbliża się do naszych poglądów - w ten sposób możemy wyrazić nasze zdanie, które na co dzień nie jest słyszane, przynajmniej nie w tak wyrazisty sposób. To sprawia, iż mamy na coś wpływ. Przejdźmy jednak do meritum - nagranie RATM nie ma nic wspólnego z wyborami, ale z demokracją już tak, choć pośrednio i w oryginalnym kontekście (co nie dziwi, zważywszy na poglądy prezentowane przez muzyków formacji - o których kilka razy już szerzej wspominałem). Voice Of The Voiceless to utwór, którego oś tematyczna, prócz nawiązania do Roku 1984 George'a Orwella, obraca się przede wszystkim wokół organizacji Czarnych Panter i jednego z jej członków o nazwisku Mumia Abu-Jamal, skazanego na śmierć za zamordowanie w 1981 roku w Filadelfii policjanta - obecnie toczą się batalie sądowe, które mają zadecydować czy wyrok śmierci na Mumii zostanie wykonany. Cała sprawa odbiła się szerokim echem, a także zapachniało międzynarodowym skandalem, kiedy miasto Saint-Denis we Francji nazwało jedną z ulic imieniem Abu-Jamala (na marginesie można dodać, iż Mumia otrzymał tytuł honorowego obywatela kilkunastu miast, w tym między innymi Paryża, Kopenhagi czy Montrealu). W kwestii tej wypowiadało się prócz RATM wielu muzyków i przedstawicieli kultury i polityki. Jednak należy zauważyć, iż w wątpliwość poddawana jest często bezstronność i sprawiedliwość procesu Mumii, nie zaś fakt popełnienia przez niego zarzucanego czynu.

wtorek, 15 czerwca 2010

Sonisphere Festival, Warszawa Bemowo, 16.06.2010 - to wydarzenie jeszcze przed rozpoczęciem ma zapewnione miejsce w historii muzyki. Piszą o tym wszelkie portale internetowe i gazety, nie będę zatem produkował wtórnego tekstu poświęconego koncertowi, i beze mnie wiecie o nim dużo. Posłuchamy natomiast każdego z czterech zespołów, które jutro po raz pierwszy spotkają się na jednej scenie. W takiej kolejności, w jakiej anonsowane są w lineupie po odwołaniu koncertu formacji Mastodon: Godz. 15.55 - Behemoth; godz. 16.55 - Anthrax, godz. 18 - Megadeth, godz. 19.30 - Slayer, godz. 21. - Metallica.

Zatem po kolei - koncert rozpocznie nasz rodzimy Behemoth, a poniżej utwór Ov Fire And The Void z ubiegłorocznej płyty Evangelion w nieocenzurowanej wersji teledysku, za który odpowiedzialna była wrocławska Grupa 13, a konkretnie Dariusz Szermanowicz i P. Krawczyk.

Następnie na scenie pojawi się Anthrax. W 1987 roku grupa wydała album Among The Living dedykowany pamięci basisty Metalliki, Cliffa Burtona, który zmarł pół roku przed premierą krążka. Na płycie znalazł się między innymi utwór Indians, wideoklip do którego jest w zasadzie zapisem wykonania live.

Kolejnym bohaterem jutrzejszego wydarzenia będzie grupa Megadeth. Rok 1986 stał w ich przypadku pod znakiem drugiej płyty, zatytułowanej Peace Sells... But Who's Buying?, stamtąd właśnie pochodzi utwór Peace Sells, klip do którego stanowi mieszaninę obrazków koncertowych i ujęć związanych tematycznie z wojną i przemocą. Co ciekawe, główny bohater tego wideo nosi koszulkę Slayera.

Skoro o Slayerze mowa... Klasyczne nagranie tej formacji, noszące tytuł Raining Blood, z wydanego w tym samym 1986 roku albumu Reign In Blood, w koncertowym wykonaniu z DVD Still Reigning, które ukazało się w roku 2004.

I Metallica, podobnie jak pozostała trójka, w utworze mającym swe korzenie w latach 80. ubiegłego wieku. Tytułowe nagranie z trzeciej płyty zespołu, także wydanej w 1986 roku i zatytułowanej Master Of Puppets (jeszcze z Cliffem Burtonem w składzie). Również wykonanie live, pochodzące z zeszłorocznego DVD noszącego tytuł Orgullo, Pasión y Gloria: Tres Noches en la Ciudad de México.

wtorek, 08 czerwca 2010

Doba jest zbyt krótka, a tydzień ma o co najmniej jedną sobotę za mało. Taki wniosek przyszedł mi do głowy kilka dni temu, kiedy próbowałem upakować w czerwcowe weekendy te wszystkie plany, które chciałbym zrealizować. Kolejny koncert, który w tym roku odbędzie się w Warszawie, a który chciałbym zobaczyć, to występ nowojorskich Fun Lovin' Criminals, którzy zagrają na Wiankach 19 czerwca. Nie będzie to rzecz jasna jedyny wykonawca tego dnia, ale jak dla mnie to najciekawsza propozycja tej imprezy (anonsowane są także koncerty Muńka solo oraz zespołu Europe). FLC są właśnie w trakcie promocji nowego albumu (całkiem niedawno grali też w Olsztynie), wydanego przed dwoma miesiącami i noszącego tytuł Classic Fantastic. Tak też nazywa się pierwszy singiel z tej płyty - wideoklip do niego stylizowany jest na komiksową opowiastkę, której akcja toczy się w więzieniu. Mimo takich okoliczności przyrody, utwór buja pozytywnie - za co zresztą lubię Fun Lovin' Criminals. A na ratunek bohaterom teledysku przychodzi kobieta.

 
1 , 2
Pisałem o

(c) 2008 eskey

RSS icon
Ich słucham
Propaganda
Add to Technorati Favorites
web stats
Blox Maraton 2011